MY PAINTINGS:

May 13, 2011

WIEN

Uaktualniam newsy :) Dwa miesiące temu przeniosłam się na trochę do Austrii. Mieszkam w Grazu, ale na początek wklejam kilka klatek z Wiednia. Po pierwszej typowo turystycznej wizycie w Wiedniu mam wrażenie, że to miasto składa się głównie z ogrodów, pałaców i pomników, między które powstawiano trochę współczesnego designu miejskiego. Ot co. Bardziej zaczarował mnie Graz, ale o nim następnym razem.

sałata wiedeńska:

Bezimienna biblioteka - pomnik Holocaustu na Judenplatz:
i to co Austriacy lubią najbardziej, czyli krzaki wszelkich kształtów...

Apr 1, 2011

Czasem warto zrobić cos na przekór

Ostatnio na blogu trochę monotonnie, bo zamiast nowych prac wklejam odgrzewane info o publikacjach starych projektów... ale nadal jest to coś, czym chciałabym się z innymi podzielić, wiec jest jak jest :)

Artykuł o moim projekcie dyplomowym z dzisiejszej gazety WPR z powiatu pruszkowskiego. Jedna informacja jest tu dodana trochę na wyrost, bo nagrody Stowarzyszenia Konserwatorów Zabytków nie dostałam, tylko jestem do niej nominowana, a to spora różnica :)
Artykuł można przeczytać także w wydaniu on-line tutaj

Jan 15, 2011

PUBLIKACJE PROJEKTU URBANITY

Najpierw książka: 'URBANITY Twenty Years Later – Projects for Central European Capitals’, wydana przed CCEA, dystrybuowana przez wyd. Actar i Birkhäuser (!) book distribution
Na kilkunastu stronach prezentowany jest nasz grupowy projekt PARKOUR WARSAW:



...a potem jeszcze artykuł w Archivolcie 4_2010 (archivolta)


artykuł napisałam z Asią Koszewską

Jan 3, 2011

Dec 5, 2010

Muzeum DULAG 121 w Pruszkowie, czyli misja MASTER zakończona!!!

Projekt Muzeum Wypędzonych Dulag 121 na terenie dawnych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego (ZNTK) w Pruszkowie pod Warszawą.

Dulag 121 był obozem przejściowym utworzonym przez Niemców w sierpniu 1944 r. w obliczu wybuchu Powstania Warszawskiego. Przeszło przez niego ponad pół miliona warszawiaków wygnanych z niszczonej stolicy po Powstaniu. Kilkudniowy pobyt w Dulagu zapisał się w pamięci setek tysięcy ludzi jako straszny początek powojennej tułaczki - ludność była tu selekcjonowana, a następnie wysyłana do obozów koncentracyjnych, obozów pracy lub do miast i wsi Generalnej Guberni. Ok. 100 tys. wygnańców udało się uratować.

Muzeum w postaci rozległego „centrum historycznego” upamiętniać ma przede wszystkim tragedię exodusu Warszawy, ale też dzieje miasta i mieszkańców Pruszkowa. Ma być też ośrodkiem edukacyjno-badawczym poświęconym historii przymusowych migracji ludności Europy po II wojnie światowej.

Wybrane elementy projektu:


Teren dawnych zakładów i dawnego obozu ma ok 43 ha powierzchni i wygląda dziś tak:


Obok zabytkowych XIX i XX-wiecznych budynków i hal przemysłowych stoją dziś urodziwe blaszane hale magazynowe zbudowane przez nowego właściciela terenu:


Koncepcja przestrzenna Muzeum (kolorem niebieskim zaznaczone są nowe elementy dodane do historycznego założenia warsztatów):




Dec 4, 2010

Projekt muzeum DULAG 121 cd.

Widoki poszczególnych "przystanków" muzealnej ścieżki:

Droga Wprowadzająca do Muzeum - biegnie wzdłuż muru przy torach kolejowych Warszawa-Pruszków:




Hala Cieni, czyli pusta hala pełna ludzi:
Photobucket




Plac Migracji przy hali dawnej kuźni i budynku rozdzielni energetycznej:

Sep 16, 2010

ZNTK

Gdzieś naokoło powstaje mój projekt dyplomowy. Może powoli zacznę się z nim uzewnętrzniać. Na dziś kilka zdjęć z "działki" (takiej ponad 40-hektarowej).
Ładny pałac sobie kolejarze wystawili, prawda?





Aug 28, 2010

dulag 121

Projektowanie logo to zdecydowanie nie moja dziedzina, ale dla Dulagu 121 po prostu musiałam - dyplom zobowiązuje (szczegóły wkrótce). Przez obóz w Pruszkowie przeszło po Powstaniu Warszawskim od 450 do 650 tysięcy Warszawiaków.
Pierwszą nagrodę zdobyło świetne wg mnie logo Jarosława Leśniewskiego - do zobaczenia tutaj
Do końca września wszsytkie prace nadesłane na konkurs można też oglądać na wystawie w siedzibie starostwa powiatowego w Pruszkowie. Info



Jun 6, 2010

Tydzień orientu w Stambule

Na przełomie maja i czerwca przyszło mi lecieć do Stambułu. Na wesele :) Urzekające!
Nigdy nie zapomnę przepychu, kontrastów, kolorów i smaku tego miasta. I na pewno tam wrócę; do znajomych, do jabłkowej herbaty i do Turcji.

Niektóre oblicza Stambułu, które udało mi się poznać. Jest ich wiele więcej.

spokój azjatyckiego wybrzeża:

drewniane dzielnice i dzieci, mnóstwo dzieci

Miasto 'special for you'


więcej zdjęć na picasie